wtorek, 15 kwietnia 2014

Norbert Nieslony


'Ja sam nie posiadam i nie używam cyfrowych aparatów, tylko analogowe: dwa małoobrazkowe, trzy średnie i cztery wielkoformatowe. W domu mam 400 kilogramów negatywów" – mówi fotograf. "Zrobiłem około 350 aktów, ale robię ich coraz mniej. Kiedyś robiłem 6 sesji w tygodniu, a dzisiaj 6 sesji w roku" - dodaje Norbert Nieslony.
Norbert Nieslony nie fotografuje zawodowych modelek, przed jego obiektywem stają zwykłe dziewczyny z Opolszczyzny, nie w studiu fotograficznym, tylko w plenerze.

Norbert Nieslony swoje fotografie wystawiał między innymi w Düsseldorfie i Karlovych Varach, ale mieszka i fotografuje w Oleśnie i rodzinnym Pruskowie, koło Zębowic. Z zawodu był ogrodnikiem, prywatnym detektywem, ślusarzem, ale z powołania zawsze fotografem.'

Ciało kobiety jest niezwykle inspirujące i ma tak dużo do pokazania. Akty są tego najlepszym przykładem. Tak jak on chciałabym potrafić uchwycić kobiece kształty, piękno i delikatność w tak zachwycający sposób. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz